Ostatnio zrobiłam kominek oraz czapeczkę z polaru minky i dresówki.
Mam nadzieję, że Milence będzie się dobrze użytkowało :)
Coś czuje, że to nie będzie ostatnia czapeczka którą wykonam :)
Niestety zdjęcia robione późnym wieczorem i "na szybko"
Teraz pora na "przenikanie" kolorów z czarno - białego w różne odcienie zieleni. Taki melanżowy naszyjnik ma duży plus - a mianowicie, małe błyszczące koraliki pięknie się mienią w trakcie noszenia z delikatnej czerni, srebro, beż biel do różnych odcieni zieleni.
A Wam jak się podoba?
Dziś prezentuję Wam brązowo - zielony naszyjnik. Naszyjnik powstał z koralików preciosa. Jest dość grubiutki, zrobiłam go na 20k. w rzędzie.
Dzięki różnokolorowym koralikom naszyjnik bardzo ładnie się mieni.
Moja maszyna doczekała się podkładki. Podkładka wykonana jest z bawełnianego materiału wypełnionego pianką. Z przodu zrobiłam kieszonkę na najbardziej potrzebne rzeczy w czasie szycia :) Podkładka nie jest idealna i ma kilka defektów, ale jest bardzo praktyczna i ułatwia mi pracę.