poniedziałek, 8 czerwca 2015
czwartek, 28 maja 2015
Coś turkusowego
Dziś prezentuję naszyjnik z turkusowym akcentem. Wzór dość ciekawy, znalazłam go tutaj <klik>. Pierwszy raz wzór zobaczyłam, gdy do końca nie myślałam, że moja przygoda z ukośnikami może dojść do skutku. Już od bardzo długiego czasu miałam chrapkę na ten wzór, ale jakoś takoś wychodziło, że zawsze zabierałam się za inne projekty. A dziś nadszedł dzień w którym mogę spokojnie odchaczyć na mojej liście do zrobienia ten piękny i trochę czasochłonny wzorek jako zrobiony :)
Podoba się?
I wzór który mnie zainspirował :) jeszcze chciałabym go wypróbować w brązie i pomarańczu :)
Podoba się?
I wzór który mnie zainspirował :) jeszcze chciałabym go wypróbować w brązie i pomarańczu :)
wtorek, 19 maja 2015
Trójkąty
Zaraz po naszyjniku z ostatniego posta powstał w podobnej kolorystyce naszyjnik w trójkąty. Kolory w rzeczywistości są bardziej soczyste. Jak wróciłam do dziergania, tak szydełko nie nie opuszcza nawet na krok:) i niech tak przez długi czas pozostanie, bo w połowie mam jeszcze turkusowy naszyjnik zrobiony.
niedziela, 17 maja 2015
patchwork
Wzór naszyjnika kojarzy mi się właśnie z patchworkiem, choć wiem, że praktycznie nic nie ma z nim wspólnego. Naszyjnik zrobiony w dwa dni, z czego jestem dumna. Po długiej przerwie wróciłam do szydełka i szybko go nie odłożę:) mam tyle pomysłów, że musiałabym dziergać dzień i noc, żeby wszystkie zrealizować:)
niedziela, 22 lutego 2015
Serduszkowe love
Co prawda walentynki już były, ale jeśli się kocha to walentynki powinny być codziennie.
Jeszcze w styczniu powstało różowe serduszko, które doczekało się fioletowo - różowego naszyjnika. Według mnie to dobre połączenie, jest lekkie i świeże.
Już powoli zaczynam się zastanawiać nad Wielkanocnymi ozdobami. Pewnie postawię na szydełkowe ozdoby:)
A tak prezentuje się wspomniany wyżej naszyjnik z serduszkiem :)
Jeszcze w styczniu powstało różowe serduszko, które doczekało się fioletowo - różowego naszyjnika. Według mnie to dobre połączenie, jest lekkie i świeże.
Już powoli zaczynam się zastanawiać nad Wielkanocnymi ozdobami. Pewnie postawię na szydełkowe ozdoby:)
A tak prezentuje się wspomniany wyżej naszyjnik z serduszkiem :)
niedziela, 15 lutego 2015
Pufa i jej metamorfoza
Mąż przywlókł do domu dwie czerwone pufy, które nijak wyglądały w pokoju gościnnym. W zasadzie to wcale nie pasowały. Pokój mamy oliwkowy, ciemnie meble, białe dodatki. Dlatego uznałam, że dam im drugie życie. Kupiłam w sklepie specjalną włóczkę, grubsze szydełko i wystarczył mi jeden wieczór i pufki od razu wyglądają po stokroć lepiej Są twardsze i lepiej się na nich siedzi. A oto efekty:
Przed metamorfozą
Po metamorfozie
Przed metamorfozą
Po metamorfozie
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















